Makijażystka / Wizażystka

OneCRM vs Booksy dla makijażystki — dlaczego booking nie wystarczy

llic. Katarzyna Malinowska·(aktualizacja: 26 sierpnia 2026)·← Blog

OneCRM vs Booksy dla makijażystki to zestawienie, w którym wygrywa ten, kto patrzy dalej niż sam booking: OneCRM za 69 zł/mies. łączy rezerwacje z portfolio, depozytami, kartą klientki i płatnościami, a Booksy od 99 zł za pracownika zostaje przy grafiku i wizytach. Po 10 latach pracy jako makijażystka ślubna i okolicznościowa wiem, że samo przyjmowanie rezerwacji nie zarabia pieniędzy — zarabia je system, który eliminuje no-show, sprzedaje Twoje portfolio i odzyskuje klientki. Poniżej porównuję oba narzędzia punkt po punkcie.

W skrócie

  • OneCRM dla makijażystki kosztuje 69 zł/mies. (690 zł/rok, oszczędzasz 138 zł) i łączy rezerwacje, depozyty, portfolio, kartę klientki i płatności w jednym miejscu.
  • Booksy Biz zaczyna się od 99 zł za pracownika miesięcznie (cennik 2026) i koncentruje się na rezerwacjach, grafiku i przypomnieniach.
  • OneCRM ma depozyt online 30–50%, który blokuje no-show (12–15% wizyt w beauty, szac. PMR 2025); w Booksy zabezpieczenia są opcjonalne i słabsze.
  • Portfolio makijaży ze zdjęciami przed/po to Twoja wizytówka — w Booksy portfolio nie istnieje jako moduł.
  • Karta klientki z typem cery i alergiami oraz white-label pod własną markę to funkcje OneCRM, których Booksy nie ma.
  • Oba systemy oferują przypomnienia; OneCRM daje dodatkowo 14 dni za darmo, bez karty.

W tym artykule

Poniżej rozkładam różnice między systemami. Uzupełnij to przewodnikami z klastra:

OneCRM czy Booksy — który system wybrać dla makijażystki?

Dla makijażystki, która żyje z portfolio i powrotów klientek, OneCRM wygrywa; Booksy sprawdza się, gdy potrzebujesz wyłącznie prostego grafiku i marketplace'u. Poniżej tabela porównawcza, która pokazuje, gdzie kończy się booking, a zaczyna system zarządzania klientkami.

KryteriumOneCRMBooksy (Booksy Biz)
Cena69 zł/mies. stałe (690 zł/rok)od 99 zł/prac. miesięcznie
Depozyty przeciw no-showtak — 30–50%, pobierane onlineopcja, słabsza obsługa
Portfolio makijażytak — galeria z kategoriamibrak modułu
Karta klientki (cera, alergie)tak — typ cery, alergie, okazjatylko podstawowe notatki
Płatności onlinetak — bez prowizji od płatnościBooksy Pay z prowizją
White-label (własna marka)taknie
RODO / zgody na wizerunektak — umowa powierzeniabrak
Marketplace z klientaminietak — wyszukiwarka usług

Zwróć uwagę na dwie rzeczy, które w tabeli robią największą różnicę dla makijażystki: depozyty i portfolio. OneCRM pobiera depozyt przy rezerwacji, więc no-show (12–15% wizyt w beauty, szac. PMR 2025) i odwołania na ostatnią chwilę przestają być Twoim problemem — każda taka wizyta to odzyskane 150–400 zł. Booksy oferuje opcjonalne zabezpieczenia, ale to nie jest jego silna strona.

Spójrz jeszcze na kolumnę płatności. OneCRM przyjmuje płatności online bez prowizji — klientka płaci depozyt lub całość przez BLIK albo kartę, a Ty dostajesz 100% kwoty. Booksy Pay działa, ale bierze prowizję od transakcji, więc przy obrotach 5–10 tys. zł miesięcznie tracisz na tym 100–300 zł — tyle samo, ile kosztuje cały abonament OneCRM.

Depozyty i portfolio vs sam booking

Depozyt online i portfolio to dwie funkcje, których brakuje czystemu bookingowi, a które bezpośrednio zwiększają Twój przychód. Booking — czyli rezerwacja, grafik i przypomnienia — to fundament, ale nie biznes. Biznes robi się tam, gdzie system pomaga sprzedawać i nie tracić.

Depozyt to Twój pancerz przeciw no-show. Klientka rezerwuje makijaż ślubny online i wpłaca 30–50% wartości usługi. Termin jest zajęty, depozyt wpłacony, a odwołanie w ostatniej chwili przestaje być darmowe. W usługach beauty odwołania i no-show sięgają 12–15% (szac. PMR 2025), więc przy 20 wizytach miesięcznie mówimy o 2–3 utraconych wizytach — 300–1200 zł miesięcznie czystej straty. Depozyt przenosi ten koszt tam, gdzie powinien być: na rezerwację, a nie na Twój grafik.

Konkretny przykład z mojej praktyki: makijaż ślubny za 700 zł rezerwowany z depozytem 300 zł. Klientka, która rezygnuje na 3 dni przed terminem, traci depozyt — a ja mam 300 zł rekompensaty za zablokowany termin, który trudno obsadzić na ostatnią chwilę. Bez depozytu taka rezygnacja to czysta strata 700 zł potencjalnego przychodu i cały weekend do przepracowania od zera.

Portfolio to Twój kanał sprzedaży. Klientka decyduje o makijażu na podstawie zdjęć przed/po. OneCRM prowadzi portfolio z kategoriami (ślubny, wieczorowy, sesyjny), a zdjęcia z osią czasu pokazują postęp w pracach — link do portfolio ląduje w bio na Instagramie i w linku rezerwacji. Booksy tego nie ma: usługa jest opisywana słowami, a efekt wizualny musi żyć gdzie indziej.

Do tego dochodzi karta klientki z typem cery i alergiami. Makijażystka, która zapisuje, że klientka ma cerę naczynkową i alergię na konkretny składnik, robi kolejne makijaże szybciej, bezpieczniej i bardziej personalnie — a klientka wraca, bo nie musi tłumaczyć od zera. W OneCRM karta jest częścią systemu wraz z przypomnieniami, które automatycznie odzyskują klientki przed kolejną okazją.

Trzeci element, o którym nie wolno zapominać, to przypomnienia. Automatyczne SMS-y i e-maile wysyłane 24 i 2 godziny przed wizytą redukują liczbę nieodwołanych wizyt nawet o 70% — to efekt, który w praktyce potwierdzają gabinety beauty w Polsce i za granicą. OneCRM wysyła przypomnienia za Ciebie, więc klientka dostaje je nawet wtedy, gdy Ty pracujesz przy makijażu ślubnym o 6:00 rano.

Jest jeszcze argument, o którym mówi się najmniej: dane. W OneCRM dane klientek — kontakty, historia wizyt, karta cery i alergii, zgody RODO — należą do Ciebie i Twojej marki. W Booksy klientki i ich historia żyją na cudzej platformie, a jeśli kiedyś z niej zrezygnujesz, zabierasz ze sobą tylko wspomnienia. Dla makijażystki, która buduje biznes na powrotach klientek, to różnica strategiczna, nie techniczna.

Koszt: 69 zł vs od 99 zł za pracownika

OneCRM kosztuje 69 zł/mies. (690 zł/rok, oszczędzasz 138 zł), a Booksy Biz zaczyna się od 99 zł za pracownika miesięcznie, więc dla makijażystki z zespołem rachunek rośnie szybko, a do tego dochodzą prowizje od płatności. Porównajmy realne koszty.

  • OneCRM: 69 zł/mies. za wszystko — rezerwacje, depozyty, portfolio, kartę klientki, płatności, przypomnienia, white-label. Bez prowizji od płatności, bez dopłat za pracowników w podstawowym planie.
  • Booksy: od 99 zł za pracownika miesięcznie — zespół 3 osób to już 297 zł miesięcznie, a płatności przez Booksy Pay wiążą się z prowizją. Marketplace bywa wartościowy, ale płacisz za niego w cenniku.
  • Alternatywy: Fresha startuje za darmo, ale pobiera prowizję od płatności online (zwykle 1–3%), co przy obrotach 5–10 tys. zł miesięcznie daje 100–300 zł miesięcznego „ukrytego abonamentu”.

Rocznie OneCRM kosztuje 690 zł — mniej niż dwie nieodwołane wizyty makijażowe. Dla porównania Booksy dla pojedynczej makijażystki to 1188 zł rocznie, a z prowizjami i dopłatami więcej. Licz sobie zawsze w skali roku, bo miesięczne „od 99 zł” to dopiero początek rachunku.

Do ukrytych kosztów Booksy dopisz też marketplace: jeśli prowadzisz profil w aplikacji, część klientek może rezerwować u konkurencji widocznej tuż obok Twojego profilu, a Ty płacisz za pozycję w wynikach. OneCRM nie ma marketplace'u, więc nie ma tego problemu — Twoje kanały pozyskania (Instagram, portfolio, polecenia) prowadzą prosto do Twojego cennika i Twojej marki.

Kiedy Booksy ma sens?

Booksy ma sens w trzech sytuacjach: gdy prowadzisz większy gabinet beauty z zespołem, gdy Twoi klienci aktywnie wyszukują usług w marketplace'ie Booksy, albo gdy potrzebujesz rozbudowanego grafiku wielu pracowników. Jestem uczciwa: dla części makijażystek Booksy to dobre narzędzie.

Jeśli prowadzisz studio z 3–5 pracownikami, a Twoim kanałem pozyskania są wyszukiwania w aplikacji — marketplace Booksy realnie dostarcza nowych klientów i za to płacisz. Jeśli jesteś samodzielną makijażystką, która klientki zdobywa przez Instagram, portfolio i polecenia, marketplace nie jest Ci potrzebny — a wtedy płacenie 99 zł+ za grafik bez portfolio, depozytów i kart klientek jest nadpłatą.

Najczęściej polecam rozwiązanie hybrydowe: jeśli marketplace Booksy realnie dostarcza Ci klientów, używaj go jako kanału pozyskania, a obsługę klientek — karty, depozyty, portfolio, przypomnienia, płatności — prowadź w OneCRM. To 69 zł/mies. za back-office i pełna kontrola nad danymi klientek i wizerunkiem, czego sam booking nie zapewni.

Moja praktyczna zasada: booking bez systemu sprzedaży i ochrony przed no-show to za mało dla makijażystki. Wybierz narzędzie, które łączy rezerwacje z portfolio i depozytami — a jeśli potrzebujesz marketplace'u, dopłać osobno za kanał pozyskania, nie za sam grafik. Więcej o tym, co powinien mieć system dla makijażystki, znajdziesz w checkliście wyboru CRM.

Najczęstsze pytania (FAQ)

Czy Booksy jest darmowy dla makijażystki?

Booksy ma darmowy plan dla pojedynczych specjalistów z podstawowymi funkcjami, ale pełny Booksy Biz z płatnościami i automatyzacją zaczyna się od 99 zł za pracownika miesięcznie. OneCRM dla makijażystki kosztuje 69 zł/mies. i obejmuje rezerwacje, depozyty, portfolio i kartę klientki.

Ile kosztuje OneCRM dla makijażystki?

OneCRM dla makijażystki kosztuje 69 zł/mies. (690 zł/rok, oszczędzasz 138 zł) z 14-dniowym okresem próbnym bez karty. W cenie są rezerwacje online, depozyty, portfolio, karta klientki, przypomnienia i płatności bez prowizji.

Czy mogę pobierać depozyty w OneCRM?

Tak — OneCRM pobiera depozyt online (np. 30–50% wartości usługi) przy rezerwacji, co blokuje no-show i odwołania na ostatnią chwilę. Depozyt trafia na Twoje konto, a reszta płatności może być doliczona po usłudze.

Czy Booksy ma portfolio makijażu?

Booksy nie ma dedykowanego modułu portfolio dla makijażystki — usługi opisuje się tekstem i zdjęciami, ale bez kategorii, osi czasu ani galerii przed/po. OneCRM prowadzi portfolio makijaży z kategoriami i zdjęciami, które linkujesz w bio na Instagramie.

Czy mogę używać OneCRM pod własną marką?

Tak — OneCRM oferuje white-label: klientki rezerwują przez Twoją stronę i link z Twoim logo, zamiast na cudzej marce. Booksy tego nie ma, bo rezerwacje odbywają się w jego aplikacji i pod jego marką.

Podsumowanie

OneCRM vs Booksy dla makijażystki to nie walka grafików, tylko pytanie o to, czy system ma sprzedawać, czy tylko notować. OneCRM za 69 zł/mies. łączy rezerwacje, depozyty, portfolio, kartę klientki i płatności bez prowizji; Booksy od 99 zł za pracownika daje solidny booking i marketplace, ale bez portfolio, depozytów w praktyce i white-label. Jeśli Twoje klientki przychodzą z Instagrama i poleceń, wybierz narzędzie, które pokaże Twój dorobek i ochroni przed no-show: CRM dla makijażystki. Przetestuj przez 14 dni za darmo — załóż konto bez karty i porównaj, ile wizyt odzyskujesz dzięki depozytom, zanim zdecydujesz się na jakikolwiek abonament. Mój wybór po 10 latach praktyki jest prosty: system ma pracować na mój przychód, a nie tylko notować wizyty — wybierz narzędzie, które sprzedaje Twoje portfolio i chroni przed no-show.

M

lic. Katarzyna Malinowska

Autor tekstów OneCRM

Wypróbuj OneCRM za darmo

Dołącz do 500+ specjalistów, którzy już pracują z OneCRM.

Załóż darmowe konto →